Bitcoin, wina, drogie samochody. Poznaj 10 alternatywnych sposobów na inwestycje.

Inwestowanie jest dziś zdecydowanie „na czasie”, ponieważ coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że posiadanie tylko jednego źródła dochodów (pracy), nie jest optymalnym rozwiązaniem. Przedstawiamy więc najciekawsze sposoby na zainwestowanie swoich środków – te nieco bardziej alternatywne, które często są pomijane.

Zanim zaczniemy inwestycje…

Większość z nas w pewnym momencie życia zaczyna zastanawiać się, nad tym, w jaki sposób możemy zwiększyć swój majątek, bez zmiany pracy. Zaczynamy więc myśleć o inwestowaniu. Inwestowanie wymaga jednak wiedzy oraz odpowiedniego przygotowania merytorycznego, oraz psychicznego. Zanim przejdziemy do opisania alternatywnych sposobów na inwestycję, powinniśmy dokładnie przemyśleć kilka kwestii. Musimy określać swoje cele i odpowiedzieć sobie, dlaczego chcemy w ogóle inwestować. Jaki jest nasz budżet? I, co ważniejsze, czy tworzą go oszczędności, których nawet ewentualna strata nie zaszkodzi sytuacji finansowej rodziny. Bardzo istotne jest również przemyślenie swojej gotowości do zaakceptowania ryzyka – niektóre inwestycje są bardziej ryzykowne niż inne. Warto również zastanowić się, ile będziemy mieć czasu na naukę o podmiocie inwestowania.

1. Inwestycja w samochody

Inwestycja w samochody klasyczne i zabytkowe nie jest zazwyczaj pierwszym pomysłem, który przychodzi nam do głowy, kiedy chcemy zacząć inwestować. A szkoda. Ceny klasycznych aut w ciągu kilku ostatnich lat znacznie wzrosły. Jak wynika z indeksu HAGI TOP, który sprawdza ceny zabytkowych samochodów, inwestycja w stare pojazdy z roku na rok staje się coraz bardziej opłacalna. Dla przykładu spójrzmy na zmiany w wartości najdroższego samochodu świata – Ferrari 250 GTO. W 1996 roku jego wartość wynosiła „skromne” 3,5 mln dolarów, a po sześciu latach wzrosła do 8,5 mln dolarów. W 2012 roku cena wynosiła już 35 mln dolarów, a ostatnia sprzedaż, która miała miejsce w 2013 roku, dotyczyła niewyobrażalnej kwoty, jak za klasyczny samochód – 53 milionów dolarów. To oczywiście skrajny przypadek, jednak idealnie obrazuje rosnący popyt i ceny zabytkowych pojazdów. Trzeba także wziąć pod uwagę, że polski rynek nie jest tak rozbudowany (i opłacalny) jak np. amerykański, brytyjski lub niemiecki, jednak wciąż warto zainteresować się tą formą inwestycji. Największą popularnością cieszą się oczywiście kultowe samochody jak np. Ferrari, Jaguar, Mercedes i Porsche, jednak w ostatnim czasie można było również usłyszeć o dużych zarobkach na polskim Maluchu lub nawet Trabancie.

2. Potężne zyski na komiksach

Ciekawe zjawisko można zaobserwować także w przypadku handlu komiksami, ponieważ ceny, które są gotowi zapłacić kolekcjonerzy, znacznie się podniosły. Najlepszym przykładem są oczywiście pierwsze komiksy z serii Action Comics wydanej w 1938 roku. Nieco ponad 80 lat temu były warte 10 centów. Obecnie za egzemplarz w nienaruszonym stanie chętni muszą zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Taka sytuacja występuje jednak tylko za oceanem. W Polsce najdroższy komiks został sprzedany w 2016 roku za 20 tysięcy złotych. Różnica w porównaniu z Ameryką jest duża (przede wszystkim pod względem liczby zainteresowanych), jednak handel kultowymi komiksami może być dobrą inwestycją również w naszym kraju.

3. Wino – pomysł na inwestycję dla koneserów

Wino może być ciekawym sposobem na inwestycję dla osób, które znają się na branży. Giełdowy obrót winem odbywa się na giełdach towarowych, dlatego od strony technicznej inwestowanie nie jest bardzo skomplikowane – wystarczy nawiązać współpracę z pośrednikami, którzy mają bezpośredni dostęp do transakcji na giełdzie lub skorzystać z platform umożliwiających samodzielne zakupy. W tej formie inwestycji kluczowa jest znajomość rynku i cierpliwość, ponieważ zyski zazwyczaj pojawiają się dopiero po ok. 5-10 latach.

4. Metale szlachetne

Często można usłyszeć, że najstabilniejszym sposobem na inwestycje są inwestycje w metale szlachetne. W takim kontekście mówi się głównie o złocie i srebrze, czyli surowcach, które historycznie były przedmiotami inwestycji. Jest to bezpieczna forma inwestowania, jednak w ostatnich latach ceny metali szlachetnych zmieniały się tylko nieznacznie, dlatego inwestycje mogą przynosić profit tylko w dłuższej perspektywie.

5. Krocie za zabawki z dzieciństwa

Komiksy to tylko jedna z rzeczy, która towarzyszyła nam w dzieciństwie i dziś jest warta znacznie więcej pieniędzy. Niesamowite różnice w cenach w porównaniu z datą premiery można znaleźć w przypadku zabawek z dzieciństwa. Największe unikaty są sprzedawane w Stanach Zjednoczonych za nawet kilkaset tysięcy złotych. Są to oczywiście skrajne przypadki, ponieważ większość pożądanych zabawek można kupić za kilka tysięcy. Inwestycje w zabawki oraz komiksy są jednak ryzykowne, ponieważ nigdy nie mamy pewność, że konkretne tytuły zdobędą popularność w przyszłości.

6. Bitcoin – wejście w świat kryptowalut

Kryptowaluty to termin, który słyszał już chyba każdy. Wirtualne aktywa są dziś być może najlepszą potencjalną inwestycją, jednak przed rozpoczęciem „zakupów” trzeba udzielić szczególną uwagę przygotowaniem i edukacji. Inwestowanie w kryptowaluty jest anonimowe i nie czuwa nad nim żadna organizacja państwowa i międzynarodowa. Nie oznacza to jednak, że korzystanie z Bitcoina i innych altcoinów jest niebezpieczne – technologia blockchain jest bardzo rzetelna i zapewnia bezpieczeństwo. Przygotowanie powinno więc obejmować głównie poznanie zasad funkcjonowania rynku, wszystkich sposobów inwestowania oraz wybrania najlepszej giełdy.

7. Crowdfunding udziałowy

Crowdfunding to sposób inwestowania, który w ostatnich latach staje się coraz bardziej popularny zarówno dla inwestorów, jak również dla przedsiębiorców, którzy mogą w ten sposób pozyskać pieniądze na lepszych warunkach niż przy sprzedaży akcji na giełdzie. Crowdfunding to finansowanie projektu (lub działalności), który po raz pierwszy został wykorzystany w 2006 roku przez magazyn Wired. Jeżeli firma, w którą zainwestujemy, osiągnie sukces, inwestycja będzie bardzo udana. Problem pojawia się dopiero w przypadku, kiedy projekt nie zakończy się wejściem na giełdę, ponieważ wyjście z inwestycji bez tego może być problematyczne.

8. Zegarki – małe i drogie skarby

Chcąc zainwestować w zegarek z „rodowodem” (a tak naprawdę warto tylko w takie) konieczne jest utrzymanie ostrożności – wymagaj od sprzedawcy oryginalnego pudełka, dowodu zakupu, instrukcji obsługi oraz karty gwarancyjnej (o ile jeszcze jest ważna). Trzeba się liczyć również z tym że w przypadku handlu luksusowymi zegarkami, ich cena jest zachęcająco wysoka, tylko jeżeli sprzedajemy go w tzw. stanie menniczym. W praktyce oznacza to, że zegarek, za który zapłacimy do nawet kilkuset tysięcy złotych, nie powinien się nigdy znaleźć na naszym nadgarstku. Są jednak pewne wyjątki od reguły. Np. zegarki Rolex, które od lat cieszą się ogromnym popytem. W przypadku niektórych egzemplarzy nawet długie lata korzystania z niego (jeżeli nie jest zniszczony) mogą umożliwić sprzedaż po podobnej lub nawet nieco wyższej cenie. Duży wpływ na to ma jednak marka oraz ilość egzemplarzy konkretnego modelu.

9. Inwestycje w antyki

O inwestowaniu w antyki, a nawet stare „rupiecie” słyszał chyba każdy, jednak naprawdę niewiele osób rzeczywiście spróbowało. I nic dziwnego, skoro do skutecznych inwestycji potrzebna jest ekspercka wiedza. Z drugiej jednak strony, inwestując w antyki, można liczyć na naprawdę ogromne zyski. Sztuką jest znalezienie dogodnej okazji (np. starej ozdoby, mebla lub nawet książki) i sprzedanie jej z zyskiem. Wbrew powszechnemu przekonaniu, wcale nie musimy kolekcjonować dużych ilości starych przedmiotów, aby móc zarabiać na inwestowaniu. Obeznanie z antykami znacznie pomaga jednak w podejmowaniu dobrych decyzji oraz unikaniu falsyfikatów.

10. Wieczne diamenty

Mówi się, że diamenty są wieczne. Na szczęście nie trzeba „całej wieczności” czekać na zyski z ich zakupu. Średnia cena diamentu za karat wynosi ok. 5 tysięcy dolarów, jednak niektóre kamienie można kupić za ok. tysiąc dolarów. To z jednej strony dużo, ponieważ warto kupić co najmniej kilka lub nawet kilkanaście karatów, aby móc liczyć na korzystną sprzedaż jednak z racji tego, że ilość wydobywanych diamentów z każdym rokiem spada, można oczekiwać, że 10- lub 15-letnie inwestycje będą spłacać się z nawet dwukrotnym zyskiem.

Zestawienie inwestycji alternatywnych opracował Mateusz z serwisu Odkryj Bitcoin.

Poprzedni artykuł

Jak spełnić marzenia o własnym mieszkaniu w Gdyni?

Następny artykuł

Czy można zapobiec stresowi w miejscu pracy?

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.